Adafruit i Microsoft MakeCode, czyli jak ciekawie i kreatywnie uczyć na lekcjach programowania w Zespole Szkół Technicznych w Radomiu

Cele:

  • Poprawa jakości pracy szkoły poprzez zastosowanie elementów interaktywnych,

  • Skuteczna nauka logicznego myślenia i kreatywności,

  • Rozwój umiejętności pracy w zespole,

  • Wprowadzenie nowoczesnych metod nauczania,

  • Zwiększenie motywacji uczniów do realizowania zadań dydaktycznych.

W roku szkolnym 2017/2018 w Zespole Szkół Technicznych im. T. Kościuszki w Radomiu zdecydowaliśmy się wykorzystać urządzenia Adafruit na zajęciach z programowania. Naszym celem była poprawa jakości pracy szkoły poprzez zastosowanie elementów interaktywnych. Zmiana charakteru zajęć miała skłonić młodzież do bardziej kreatywnej pracy oraz stworzyć jej sposobność do kształcenia umiejętności pracy w zespole. W dzisiejszych czasach właśnie ta ostatnia zdolność ulega znacznemu pogorszeniu z powodu częstego wykonywania pracy na stanowiskach jednoosobowych (komputer, maszyna). Jednocześnie praca zadaniowa, jaką było wspólne wykonywanie złożonych projektów, była świetną okazją do kształtowania samodyscypliny uczniów (konieczność wykonania zadania w określonym czasie).

Aby zrealizować postawione sobie zadania, wykorzystaliśmy wspomniane urządzenie Adafruit i platformę Microsoft MakeCode. Sprawdziło się ono doskonale w naszej szkole. Młodzież zdecydowanie chętniej podejmowała działania, kiedy niemal natychmiast widziała efekty swojej pracy (pisanie kodu i przygotowywanie materiałów). Oprócz nauczenia się obsługi urządzenia, trzeba było też zapoznać się z językiem programowania. Tu świetnie sprawdził się edytor online dostępny pod adresem https://makecode.adafruit.com/. Można w nim składać kod z „klocków", zmieniając jedynie ich układ i parametry. Możliwe jest również pisanie kodu w języku JavaScript. Początkowo wygodnie jest wybrać pierwszą z możliwości, gdyż dzięki niej można bardzo łatwo skonstruować swoje pierwsze programy. Po kilku spotkaniach młodzież radzi sobie z obsługą edytora niemal doskonale.

Adafruit wyposażono m.in. w dziesięć diod wyświetlających dowolne kolory, akcelerometr, czujniki temperatury, światła, dźwięku, głośniczek i dwa programowalne przyciski. Dodatkowo na obwodzie umieszczono zestaw styków, do których można podpinać urządzenia zewnętrzne. Takie rozwiązanie daje użytkownikom niemal nieograniczone możliwości tworzenia własnych konstrukcji programistycznych. Dzięki komunikacji bezprzewodowej możliwa jest wymiana informacji między urządzeniami na odległość.

Dzięki wdrożeniu na zajęciach z programowania urządzeń Adafruit zdecydowanie poprawiło się podejście uczniów do tego przedmiotu. Zaczęli chętniej i aktywniej uczestniczyć w spotkaniach, które do tej pory uważali za trudne. Pojawiły się głosy w rodzaju: „Mam już pomysł, co zrobię na następnych zajęciach" lub: „W domu zajrzałem do kodu z lekcji i chciałbym w nim coś zmienić". Młodzież sama zaczęła proponować, co można by zrobić, wykorzystując te niepozorne płytki. W krótkim czasie podstawowe pojęcia typu: warunek, pętla, tablica, zmienna przestały być czymś magicznym, trudnym do wyobrażenia. Stały się czymś realnym, czymś, czego można niemalże dotknąć.

A jak oceniają wykorzystanie urządzeń Adafruit na zajęciach sami uczniowie? Oto kilka przykładowych wypowiedzi:

Zajęcia z Adafruit są bardzo przyjemne. Oprócz samego pisania kodu można zobaczyć i dotknąć urządzenia, które kodujemy. Widać efekt pracy i można na bieżąco korygować błędy.

Fajnie, że programowanie to nie tylko klikanie w edytorze. Teraz widzę, że to daje konkretne efekty. No i swoje pomysły mogę sprawdzić od ręki na urządzeniu, które robi coś konkretnego.

Lekcje z algorytmiki zawsze sprawiały mi trudność. Ciężko było wymyślać rozwiązania do zadań. Odkąd mamy na zajęciach Adafruit, wszystko wygląda inaczej. Jestem w stanie więcej zrozumieć i wykorzystać na zajęciach.